niedziela, 30 marca 2014

Filcowanie....

 nadal zajmuje mój czas. Chciałabym, aby kura którą pokazałam w poprzednim poście miała wszystkie "zajęte" miejsca przez pisanki. W tej chwili mam już cztery wełniane jaja i brakuje mi tylko dwóch i moja dekoracja świąteczna będzie gotowa, a wtedy wiadomo trzeba będzie zabrać się za następne.









 




 Zdjęcia robiłam dziś w piękną słoneczną niedzielę trochę krótszą niż zwykle.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mnie.

20 komentarzy:

  1. Lucy piękne te jaja , takie niepowtarzalne :)
    Uściski ślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ilonko:) Miło ,ze zajrzałaś do mnie:)

      Usuń
  2. Lucy, wspaniałe prace !!!! - jajka wyglądają prześlicznie - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,miło mi :)))
      Pozdrawiam Cię serdecznie:)

      Usuń
  3. Kura ma piękne jajeczka , bardzo ładna będzie dekoracja na Wielkanoc. Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)))
      Pozdrawiam Cię wiosennie i słonecznie:)))

      Usuń
  4. Robisz takie piękne rzeczy! Słyszałaś o akcji w Pastelowym kurniku? Może kiedyś zachcesz wziąć w niej udział jako darczyńca. Twoje wyroby poszłyby na pniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź,na pewno zainteresuję się akcją w Pastelowym kurniku.
      Pozdrawiam słonecznie :)

      Usuń
  5. super Tobie wychodzi to filcowanie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne pisanki:) Nie próbowałam jeszcze tej techniki na jajkach ale jak patrzę na Twoje twory to kusi... oj kusi żeby spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj będę oglądać Twoje wełniane pisanki na pewno Ci się uda.. tylko spróbuj :)))
      Pozdrawiam wiosennie

      Usuń
  7. Widzę, że tych filcowych jajeczek przybywa--cudnie to wygląda.
    Wiosennie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))) Filcuję i filcuję, bo święta się zbliżają.
      Pozdrawiam słonecznie Lucy

      Usuń
  8. Ale super filcaki-pełen podziw bo dużo czasu wymagają żeby się takie piękne wykluć !

    OdpowiedzUsuń
  9. Filcowe jaja,super!! Dekoracje śliczne,pozdrawiam;:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Och Lucy, piękne jajeczka!!! Cudny komplet!
    Ja też uwielbiam filcować na sucho i mokro. Na mokro zrobiłam niedawno piękny (jak dla mnie) szal. Pozdrawiam cieplutko. Wiosna i brak czasu na przyjemności czyli odwiedzanie ulubionych blogów:)

    OdpowiedzUsuń