wtorek, 14 lutego 2017

Walentynki

Walentynki ,Walentynki Dziś był wyjątkowo słoneczny piękny dzień ,fajny czas na spacer w miłym towarzystwie i potem świętowanie...





Miłego wieczoru w towarzystwie najbliższej osoby.....



Taki walentynkowy wisior ,trochę odpoczywam i ćwiczę nizanie koralików....








Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do mnie . 

niedziela, 8 stycznia 2017

Ptaki

za oknem (i nie tylko)w moim ogrodzie. Mróz ,mnóstwo śniegu ,zimno, ale za to wspaniałe widoki na spacerze i za szybą. Drzewa uśpione w kołderkach ze śniegu i krzaki tez ubrały się w śniegowe czapki. Oczko zamarzło i nasza Lula biega po nim nie rozumiejąc, dlaczego teraz może to robić. Wychodzimy z domu ciepło ubrani Lula tez w ubranku( niechętnie) ale tak trzeba ochronić się przed tym zimnym powietrzem. A ptaki w moim ogrodzie ( też jakby grubsze ubrane w cieplejsze piórka) zaglądają do wszystkich karmników i od rano do zmierzchu , aż furczy w tych miejscach . Niestety sójki i sroki przylatują i straszą te maluchy tj.sikorki i dzwońce itp.,ale i kosy awanturują się choć ziarna jest dużo. Widocznie walka wliczona jest w zdobywanie jedzenia. Od czasu do czasu uda mi się zrobić fotkę ptasim gościom odwiedzającym mój ogród, najczęściej z okna w kuchni. I tak kilka zdjęć moich skrzydlatych gości zaraz pokażę, ale jednego będę miała w domu. Nie  nie złapałam żadnego do klatki, ale wyhaftowałam go na kanwie i będzie cieszył moje oczy tu w domu.

Najpierw moi goście.




Ta pani " bażantowa"( wiem ,że to kura,ale jakoś ładniej pani bażantowa) najpierw siedziała koło świerka ,a potem hyc prawie na sam czubek świerka i tam spała do rana.



Znalazłam wzór pięknego rudzika,ale nie miałam czasu na wyhaftowanie całości obrazka i pomyślałam,że przecież najważniejszy jest rudzik,a tło dokomponuje sobie sama.I tak powstał taki portret w otoczeniu bieli.







Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie.

piątek, 30 grudnia 2016

Sylwestrowo Noworocznie

             Stary rok mija,lecz marzenia zostają
             Niech one się nam wszystkie spełniają
       
                                  Nadchodzący Nowy Rok niech przyniesie dużo radości
                                  ale i zadumy nad tym co minęło i co nas czeka.
                                  
               Życzę wszystkim mnóstwa optymizmu na każdy z 365 dni 2017 roku
               i wiary w pogodne jutro.

                a teraz cieszmy się w tą szaloną Sylwestrową Noc




Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie.

piątek, 23 grudnia 2016

Już za chwilę święta

                                                     
                                              Z okazji świąt Bożego Narodzenia 

                                    przepełnionych nadzieją i magią wigilijnej nocy 

                                        

przesyłam wszystkim i każdemu z osobna 

                                   płynące z serca życzenia radosnych spokojnych świąt

                                   spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół.






Dzisiaj rano zapowiadały się śnieżne święta.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mnie....








piątek, 16 grudnia 2016

Biało

bielutko tak mam nadzieję ,że będzie w święta.. już blisko..Zaczynamy krzątaninę przedświąteczną, a tu Danusia http://danutka38.blogspot.com/wymyśliła w tym miesiącu  biel w naszych pracach. To naprawdę fajny pomysł, bo z tą bielą w ogrodzie to może być różnie. Miło , że możemy wybrać jeden z dwóch wariantów i wybrałam
śnieżnobiałe z lekką nutą " zielonych igiełek' i małą domieszką innych kolorów.
Moja praca to śnieżnobiała wróżka w otoczeniu zieleni (to mój ulubiony kolor) , która jest tą nutką zielonych igiełek i domieszką innych kolorów.Zdjęcia niestety nie oddają prawdziwych kolorów tej pracy.








Biegnę do Stefana
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie.

niedziela, 11 grudnia 2016

Troszkę czasu

 minęło,od momentu , gdy Ela na blogu http://ela-kolorywogrodzie.blogspot.com/2016/10/ptaki-w-kapieli-i-konkurs.html..ogłosiła konkurs z okazji trzeciej rocznicy blogowania. Ela pokazała nam krótki film z kąpieli ptaków w ogrodowym poidełku. Był to radosny filmik mnóstwo chlapania i furkotania skrzydełkami - ptasi aktorzy, którzy nie trzymali się żadnego scenariusza i ciągle zamieniali się miejscami. Naszym zadaniem było określić ilu aktorów zagrało w tym filmie, a szczególnie określić liczbę więcej niż...Od razu napiszę, że było trudno , bo to bardzo ruchliwe bractwo aktorskie i nie mieli zamiaru długo siedzieć na jednym miejscu, ale jakoś udało się....Nagrodą była piękna książka album  o najpiękniejszych miejscach w Polsce  i pewnego listopadowego dnia przyfrunął do mnie ten album.Cieszę się i jeszcze raz bardzo dziękuję  Eli ,
Oglądamy go i czytamy i jest jeszcze tyle miejsc .w których  nie byliśmy ,,,,,





Ostatnio robiłam takie wianuszki już świąteczne, Lubię w ozdobach świątecznych stosować naturalne materiały ,W moich wianuszkach znalazły miejsce suszone plasterki pomarańczy, laski cynamonu .gałązki modrzewia z szyszkami i tylko ciasteczka upiekłam jako dodatek no i gwiazdki papierowe. Gałązki ostrokrzewu niestety bez czerwonych kulek, bo szybsza była rodzinka kosów, która któregoś pięknego dnia przyfrunęła na mój krzak  ostrokrzewu.I po czerwonych kulkach pozostało wspomnienie.......................................







Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych do mnie

środa, 30 listopada 2016

Dębowiaczki

nowy temat na kolorystyczną zabawę u Danusi http://danutka38.blogspot.com/.Mam nadzieję,że udało mi się zwalczyć te choróbska,które od końca października nie chciały mnie zostawić.Jestem już na "chodzie" i pobiegłam do ogrodu,żeby poszukać materiałów do tego wyzwania i zdążyć dołączyć do zabawy.Wiem ,że to już ostatnie chwile,żeby pokazać pracę Stefanowi i zabrałam się do pracy.Postanowiłam zrobić taką jesienną dekorację,którą zawieszę na ścianie.Zdjęcie nie oddają całkowicie kolorystyki tej pracy( trudno robić zdjęcia w pochmurny dzień),ale mogę powiedzieć ,że złoty kolor to kłosy zbóż ( tak mi się skojarzył naturalny złoty kolor).Chciałam,żeby ta praca była tylko z naturalnych materiałów,i myślę ,że to się  udało.Nie wiem co na to Stefan zobaczymy.....
                                                       





Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie!!!

niedziela, 6 listopada 2016

I tak jak

wspominać- to zaczynam dalej.
Jak pisałam miasteczko Torre del Lago Puccini leży na terenie Narodowego Parku Migliarino. Droga na plażę prowadziła z naszego domu malowniczą uliczką i dalej przez jezdnię i wchodziło się na teren Parku. Drzewa i roślinność tworzą tam niesamowitą scenerię i tak około 2 km idzie się w tym bajkowym lesie.


 To już plaża,ale cieszyłam się , że jesteśmy po sezonie, bo ilość parasoli na plaży z lekka mnie wystraszyła,
Lubię oglądać ogrody i szukam różnych ciekawostek w danej okolicy.
 Fajnie ozdobiony dom i te parasole gotowe....

 Domki dla ptaków wesołe ,kolorowe
 Tu przyszło maleństwo na świat i chwalą się- niech wszyscy wiedzą- to i my już wiemy...Bardzo sympatyczny zwyczaj...
 Ten kos przyfruwał na to drzewko oliwne i podjadał oliwki raz udało mi się go przyłapać
 To prawda , że było gorąco-piesek odpoczywa w sklepie
 Nad jeziorem Massaciuccioli , ale kaczki takie jak u nas


 Dowiedzieliśmy się ,  że tu odbywa się festiwal
A to taka sobie twórczość ogródkowa
 Tak raz padał deszcz, a właściwie to była burza, ale szybko przeminęła.
 Restauracja Piccadilly ,w której spotkaliśmy naszych rodaków .Fajnie się gawędziło i dostaliśmy sporo dobrych rad na temat dalszego zwiedzania okolicy.A jedzenie było pyszne..
    
Po tygodniu podziwiania małego"kawałka" Toskanii wylądowaliśmy znowu w Pizie i było trochę czasu na wędrówkę po tym mieście.Trochę żałowaliśmy,że czas nas goni , bo okazało się, żeby zwiedzić te zabytkowe budowle, trzeba kupić bilety z wyprzedzeniem kilku godzin.Tak ,że zostało nam ponapawać się widokami i to też zapamiętamy na długo....

 Jak wszyscy ja też podtrzymuję wieżę żeby nie upadła i udało się....


Było tak gorąco ,że nawet zamienialiśmy się--ale tylko kapelutkami

 

 Przed zachodem słońca
A to już w samolocie lecimy pełni wrażeń do domu 

Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie !!!