niedziela, 7 października 2018

Tak

jakoś zapachniało latem na początku października,sprawiła to moja nareszcie skończona praca hafciarska. Poduszka w maki-ile to czasu czekała ,żebym postawiła na kanwie ostatnie półkrzyżyki-powiem , że trwało to kilka lat. Była to praca , którą postanowiłam robić na wyjazdach, bo wtedy niby dużo czasu i tak jeździła ze mną, ale w końcu wylądowała na dnie szuflady. A teraz w trakcie małego remontu odkryłam ja i postanowiłam,że teraz albo znowu o niej zapomnę. i jest.




A tak wyglądały moje maki ogrodowe





Pozdrawiam wszystkich zagladających do mnie

niedziela, 9 września 2018

Już w ogrodzie

czuję sie zapach jesieni,zmieniły się kolory. Ptaki jeszcze pozostały choć nie mieszkają już w swoich domkach. Oczywiście nie wszystkie ,bo np.wilgi już opuściły swoje gniazdko na gałęzi brzozy i gdzies zniknęły ( choc przez parę dni obserowałam jak 6 wilg przylatuje na tą gałąź i dziobie to gniazdko ,,koszyczek,,,aż po paru dniach zniknęło i one też odleciały). Za to pozostałe ptaszory cieszą nasze oczy kąpielami w różnych naczyniach z wodą wystawionych do ogrodu.Oczywiście częstują się też dobrami na drzewach i krzakach i jeszcze wesoło trelują.








W oczekiwaniu na kąpiel......



Zajadają smakołyki.....

Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych do mnie

wtorek, 17 lipca 2018

Skrzydła motyla

a może jednak anielskie lub dobrej wróżki.Taką zawieszkę zrobiłam na konkurs ''Z nici Ariadny'' 2018,a wernisaż wystawy odbył się 29 czerwca w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Ucieszyłam sie ,bo moje 2 prace zostały przyjęte i jedną z nich zawieszkę skrzydła  pokazaną na wystawie teraz pokażę na blogu.Myślę,że mogą być to skrzydła motyla lub jakiegoś dobrego anioła.To zależy w jakim jesteśmy nastroju patrząc na tą pracę.

Skrzydła maja wyhaftowane przesłanie myślę ,że zawsze aktualne


Zapraszam do obejrzenia wystawy,bo każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie,a może i inspiracje do tworzenia swoich prac.Zobaczyć możemy haft,szydełkowe serwety ,obrusy ,biżuterie itp. mnóstwo ,bo ponad 300 prac w różnych technikach.

A ja pokażę motyle ,które przyfruwają do roślin w moim ogrodzie , nieraz jest tłoczno,szczególnie na kwiatach oregano.





Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że zaglądacie do mnie.

wtorek, 19 czerwca 2018

Kolory

w ogrodzie. Maj i czerwiec to burza kolorów w ogrodzie i dużo pracy. Ptaki założyły gniazda na drzewach i coraz to nowe maleństwa uczą się fruwać i poznają okolice. Ja zabrałam się za szydełko i zakupiony kordonek Multi 10 ( kolorystyczne szaleństwo- czerwień zieleń żółty wszystko w jednym motku.)Zrobiłam naszyjnik takie połączenie kwiatków szydełkowych i koralików - myślę, że jest całkiem fajny na letnie dni.
Najpierw jednak pokażę kwiaty w ogrodzie myślę,że to one mnie zainspirowały.







Teraz mój naszyjnik na letnie dni.




Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie.

niedziela, 6 maja 2018

Dalej

króluje wiosna wszechobecna swoją zielenią.W ogrodzie rośliny prześcigają się w kwitnieniu,patrzę na te wyścigi i zastanawiam się co będzie kwitło we wrześniu.Po fiołkach i forsycji pozostało wspomnienie,bzy są w pełnym rozkwicie ,pokazał się pierwszy irys. Rododendrony tez jedne już przekwitają, a inne mają już duże pąki i lada dzień pokażą się piękne kwiaty.Chciałoby się powiedzieć nie spieszcie się tak cieszcie dłużej nasze oczy.Zrobiłam zdjęcia w ogrodzie i pokażę kilka,będę mogła jesienią wrócić do nich.

Pierwszy irys
 Czereśnia kwitła pięknie,ale owoce zbierają sójki i szpaki są szybsze od nas.

Pigwy i pigwowce kwitną i pszczoły sie nimi interesują -to dobry znak.






  Przypomniałam sobie ,że kiedyś wyhaftowałam taki wianek .myślę,że pasuje do moich kwiatów w ogrodzie.



Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie,biegnę do ogrodu posłuchać ptasich koncertów.

niedziela, 22 kwietnia 2018

Dawno

mnie tutaj nie było,a za oknem już króluje wiosna. Miałam trochę pracy w haftach ( przygotowałam prace na wystawę "z nici Ariadny) i oczywiście jak zwykle szaleństwo w ogrodzie. Co roku mówię sobie , że już spokojnie nie sadzę nowych krzewów i roślin, ale rzeczywistość jest inna. Złapałam teraz trochę oddechu i usiadłam napisać parę słów co się u mnie dzieje. W międzyczasie kwitły pięknie fiołki i pomyślałam , że fajnie byłoby wyhaftować mały obrazek fiołkowy. Niestety jak skończyłam pracę nad tym obrazkiem to fiołki już nie mają swoich pięknych i ślicznie pachnących kwiatków. Ale ja mam je na obrazku i też mogą cieszyć moje oczy.

 Tak pięknie kwitły i cudnie pachniały




a to mój obrazek na tle malutkiej kępki fiołków,ale wydaje mi się ,że polnych




a tu na tle kwitnącego barwinka
Pozdrawiam  słonecznie wszystkich zaglądających do mnie.