czwartek, 6 lipca 2017

Jeszcze

cieszą moje oczy różowawe kwiaty wiciokrzewu , ale niestety ich czas zaczyna przemijać. Najbardziej będzie mi brak tego niesamowitego  zapachu na moim tarasie, który towarzyszy mi przy każdym wyjściu z domu. Świetnie smakuje filiżanka kawy w pobliżu krzewów wiciokrzewu ( przy balustradzie mojego tarasy kwitnie kilka wiciokrzewów)



Te kwiaty skojarzyły mi się z ostatnio haftowanym obrazkiem, ale niestety nie jest to kwiat wiciokrzewu, ale klimatem i kolorystyką pasuje. Parę lat temu kupiłam zestaw  schematów 10 serc do wyhaftowania nićmi lnianymi firmy DMC  i teraz latem postanowiłam kilka z nich przenieść na kanwę.


Pierwsze serce już wyhaftowałam i mam zamiar wkomponować je w małą lnianą torebkę, ale jak to zrobię to jeszcze nie wiem. Ponieważ mam zamiar wyhaftować jeszcze jedno serce i wtedy pomyślę jak obie torebki "ubrać "w te serca.






Mój pomysł tak jakby patrząc na to zdjęcie- jeszcze w takiej mgiełce....



Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Tęsknota

za szumem fal i pięknymi odcieniami błękitu. Kocham morze zmieniające codziennie  kolor wody, żółty piasek plaży i muszelki ( choć najczęściej są małe , ale lubię je zbierać i ciągle nie mam pomysłu co z nimi zrobić). Bardzo lubię spędzać wakacje nad naszym morzem, ale w tym roku chyba nie uda mi się tam pojechać.Ucieszyłam się , że tematem nowego wyzwania u Danusihttp://danutka38.blogspot.com/2017/06/cykliczne-kolorki-2017.html jest kolor lazurowy, to zrobiłam mały naszyjnik, a właściwie taką obróżkę na szyję. Niestety koloru żółtego nie udało "przemycić " w tej pracy . Może Stefan przyjmie moje tłumaczenie, że lazurowy kojarzy mi się z morzem, a ono jak wiemy ma różne odcienie błękitu,a jak są fale to i kolor biały się trafi.









Cieszę się,że w tym miesiącu nie będę na ostatnią chwilę wrzucała Stefanowi swojego pomysłu,a już teraz to zrobię. Biegnę do Stefana mam nadzieję, że przełknie to moje "dzieło".
Pozdrawiam  słonecznie wszystkich zaglądających.

czwartek, 8 czerwca 2017

Już tuż

tuż wernisaż wystawy "Złota Igła 2017"



 Teraz inny temat z jednej strony fajnie,że zostało  po tym gradobiciu kilka irysów ( moje ulubione kwiaty),ale nie fajnie ,że było we wtorek przez kilka minut biało.
Oczywiście to widok z okna .
Moje irysy.




Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do mnie.

wtorek, 30 maja 2017

Miał być

ognisty maj, inspiracja płonące ognisko.Oczywiście to pomysł Danusi http://danutka38.blogspot.com/2017/05/cykliczne-kolorki-maj-2017.html na majową prace kolorystek. Jak zwykle ostatnie dni miesiąca przynoszą mi inspirację i znów zdążę dołączyć do Artystek Kolorystek. Bardzo lubię płonące ognisko i siedzieć tak w zadumie i patrzeć na płonące szczapy.... Temat który podrzuciła nam Danusia nie był wcale łatwy, bo jak pokazać piękno czerwieni pomarańczu i zółcieni i jeszcze przygasić to czernią. Mam taką małą torebkę koloru czarnego i postanowiłam ją "ubrać" w odcienie zaproponowane w tym wyzwaniu. Zrobiłam przywieszkę, którą będę mogła ozdobić też inne torebki itp. Mam nadzieję ,że Stefan uzna ją za ognistą i przełknie to z uśmiechem.









Lubię czerwień choć mam mało ubrań w tym kolorze,ale lubię dodatki w tej kolorystyce.Pomarańcz i żółty ,też mogą być w dodatkach do ubrań.Moim ulubionym kolorem jest zieleń i tak już jest.
Pozdrawiam wszystkich i biegnę do Stefana. 

wtorek, 16 maja 2017

Kolory

w moim ogrodzie.Gdy zakładałam ogród chciałam,żeby był kolorowy. Oczywiście , żeby zieleń dominowała w nim i inne barwy cieszyły moje oczy. Niestety nie wszystkie rośliny chcą u mnie rosnąć, bo mam dużo drzew i raczej panuje tu półcień. Ale te które zdecydowały,ze mogą tu rosnąć i
pięknie się barwią szczególnie mnie cieszą. Wczoraj był dzień niezapominajki,a ona zadomowiła się w moim ogrodzie.Więc świętowałam.




Połączyły się dwa zdjęcia .ale powstał fajny widok więc nie poprawiam.







Ten obrazek wykonany w technice 3 D to dzieło mojego M.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie.

niedziela, 30 kwietnia 2017

Perłowy

kwiecień-zabawa u Danusihttp://danutka38.blogspot.com/2017/04/cykliczne-kolorki-kwiecien-2017.html. Jeszcze parę godzin do 1 maja, więc zdążyłam dołączyć do kolorystek i pokażę moją pracę.W tym miesiącu natchnieniem miał być kolor natury-perłowy ( czyli biel ecrie,delikatne odcienie kremowego),ale można dodać odrobinę innych kolorów max.5.
Pomyślałam o igielniku i zrobiłam go na bazie płótna z transferem,dodając odrobinę haftu koralikowego i poćwiczyłam przyszywanie guzików ( jakoś tak guziki skojarzyłam z igielnikiem).Jak wiadomo igielnik jest bardzo przydatnym elementem przy pracach związanych z szyciem ,ja zawsze mam problem, gdzie wpiąć szpilki lub igły. Myślę, że będę przypinać mój igielnik do bransoletki z filcu, wtedy nie będę miała problemów z odnalezieniem tego bardzo przydatnego przedmiotu.


 Kolor perłowy nie jest moim ulubionym,choć mam parę bluzek letnich w odcieniu ecrie.




Pozdrawiam serdecznie.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Już

za chwilę Święta.
       
                Zdrowych, pogodnych  Świąt  Wielkanocnych
  
                pełnych  wiary  nadziei  i  miłości.

                Radosnego  wiosennego  nastroju

                serdecznych  spotkań w  gronie  rodziny i wśród  przyjaciół

                życzę wszystkim odwiedzającym  mnie

                                                                              Lucy.




                     

piątek, 17 marca 2017

Jeszcze

chwila o wystawie. Teraz mam trochę przerwy odpoczywam ,mam dostępne tylko zdjęcia z otwarcie wystawy,ale jeszcze zrobię zdjęcia i wtedy pokażę więcej prac.Mam fotkę folderu ,który jest dostępny na naszej wystawie.Zawiera on trochę historii o naszym Stowarzyszeniu i kilka słów o naszej wystawie" Łódzkie klimaty w hafcie"
.Ten obrazek przedstawiający Centralne Muzeum Włókiennictwa -haftowałam przed wystawą około 2 tygodnie.





Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie i zapraszam do odwiedzenia naszej wystawy.