wtorek, 23 kwietnia 2013

Haftowana zawieszka

Kiedyś marzyło mi się, żeby zrobić haftowaną biżuterię. Pierwsze prace powstały cztery lata temu, były to kolczyki i zawieszka z wzorem róży. Najpierw wyhaftowałam mały obrazek tzn.różę, potem zastanawiałam się jak to przemienić w biżuterię. Myślałam o oprawkach , ale niestety takich nie mogłam dostać.Wtedy wymyśliłam, że mogę to wykończyć filcem i tak moje hafty zamieniły się w biżuterię. Plusem takiego wykończenia, jest to że te drobiazgi są bardzo lekkie, ale minusem jest wielkość. Nie udało mi się zrobić bardzo małych, bo trzeba było zrobić całą otoczkę haftu i jakoś to umocować.
W zeszłym roku udało mi się kupić oprawki tzw bazy do biżuterii i znalazłam odpowiedni wzór. Teraz pokażę moją nową zawieszkę już w pięknej oprawce. Jako pierwszy wybrałam wzór moich ulubionych irysów.






17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też:)Często w moich pracach pojawiają się irysy.

      Usuń
  2. Ale piękne!
    Ty to zdolna jesteś niesamowicie!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

      Usuń
  3. piękne i na pewno niesamowicie mozolna i trudna praca na tak małej powierzchni, ale warto jak widać :)))0
    cudne:) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haftuję już kilka lat i ta praca różniła się od innych tym,że musiałam haftować na gęstym materiale malutkie krzyżyki.Myślę,że haftowanie wymaga i uczy nas cierpliwości,bo powolutku osiągamy końcowy efekt.To najczęściej długie godziny spędzone z igłą,muliną płótnem,ale potem ten efekt:)
      Dziękuję :)

      Usuń
  4. Ale masz szczęście,mieć taki talent:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę,że każdy z nas posiada jakieś zdolności i całe szczęście,że możemy się wzajemnie inspirować.
    Dziękuję i pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję,że mnie odwiedziłaś to miło:)
      Pozdrawiam serdecznie:))

      Usuń
  7. Ale cudeńka! Może kiedyś się odważę, bo taka biżuteria bardzo mi się podoba. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!Cieszę się,że zainteresowałam Ciebie tym tematem i spróbuj trzymam kciuki:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Zawieszka jest naprawdę śliczna!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Medalion jest bardzo efektowny, a komódka arcydzieło!!!
    Bardzo lubię taką biżuterię, chyba z sentymentu. Kiedyś bardzo dawno temu miałam medalion z krzyżykową różą na czarnym tle. Był piękny i oryginalny i koleżanki go zazdrościły.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Komódka nie jest moim dziełem,ale tez uważam ją za arcydzieło.Ja też bardzo dawno temu miałam klipsy z krzyżykowa różą na czarnym tle.Myślę,że wspomnienie o nich pomogło mi w realizacji moich marzeń o haftowanej biżuterii.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że wiele z nas myślało o tym samym... ja też myślałam o umieszczaniu haftu w tych bazach - tyle, że hafty miały być na jedwabiu. Na razie jak wiesz poszła w innym kierunku. :)
    Pięknie ten irys wygląda.

    OdpowiedzUsuń