niedziela, 3 września 2017

Goście

w moim ogrodzie, a właściwie mieszkańcy sezonowi jak i całoroczni. Bardzo lubię obserwować ptaszki , ptaki , ptaszyny, które nie raz utrudniają nam przebywanie w ogrodzie ( np. nie chcemy płoszyć podlotów. które stawiają pierwsze "kroki "fruwające). Ptaki mają swoje domki i każdej wiosny obserwuję sprzątanie i dekorowanie ich.( szpaki zrywają  zioła i zanoszą do swoich domków) Gdy już mieszkanka są gotowe po pewnym czasie pojawiają się maleństwa i słyszę ich głosy z oddali. Te maluszki są nauczone , że gdy zbliżamy się do ich drzewa zalega cisza, a rodzice z wyrzutem siedzą na pobliskiej gałęzi i obserwują nas. Po naszym odejściu na stosowną odległość słychać znów maluchy, które przez cały czas są głodne. Po jakimś czasie wyprowadzają się i jest nauka latania.
W moim ogrodzie mieszkają nie tylko szpaki, ale i sójki, sroki, drozdy i mnóstwo sikorek , które zimą odwiedzają karmniki. W tym roku wróciła wilga i bardzo wysoko na cienkiej gałęzi brzozy uwiła swoje wiszące "koszykowe" gniazdko. Udało mi się zrobić jej zdjęcie choć to nie było łatwe.
W  ogrodzie powiesiliśmy dużo domków dla ptaków,jest trochę drzew , z żalem obserwujemy jak znikają drzewa w okolicy i tak myślę jak to będzie wiosną jak to całe ptasie towarzystwo przyleci ....

W tym roku Gieńki nie odwiedzały nas ,przyleciały na początku kwietnia i już nie pojawiły się ( nie wiem może wystraszyły się budowy obok i gdzieś odleciały.....

Ten domek został wymieniony na nowy ,bo odwiedzający nas dzięcioł Stefan ogołocił go z kory.


To wilga ,która uwiła takie gniazdko bardzo wysoko na brzozie.


 a tu kąpiel w poidełku.



Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mnie.

8 komentarzy:

  1. Dużo ptaszków macie w ogrodzie...
    A te kaczuszki Gienki są ładnie ubarwione :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha ha !!! Dzięcioł dobrał się do ptasiej budki ?! A to ci Stefan !!! Piękne te karmniki i domki. Robicie pożyteczną robotę, bo pomagacie tym ptakom. Domki chyba muszą być powieszone bardzo wysoko, żeby jakiś kot się do nich nie dobrał?

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz świetne ptasie towarzystwo:) Miło obserwować ich życie w naszych ogrodach.
    Dobrze Lucy, że u Was są drzewa. Zawsze to coś! Ludzie budując dom nie myślą, że drzewa długo rosną. Nawet 20 lat potrzebują do osiągnięcia swojej wysokości.
    Serdecznie pozdrawiam.
    p.s. Napisz kiedy wybierasz się do Kazimierza, może przyjadę Cię odwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwa ptaszarnia. Przyjemnie jest oglądać ptasie życie. Poidełko dla ptaków masz cudne. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne.domki,piekne.ptaszki.i.ptaki,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastycznie mieć takich mieszkańców w ogrodzie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko pozazdrościć takich gości, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam obserwować ptaki i czasem mam okazję popatrzeć na nie przez okno, ale u Ciebie prawdziwy ptasi raj. Tylko pozazdrościć :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń