niedziela, 8 listopada 2015

Jesiennie

w moim ogrodzie i trochę smutno,że takie " nieubrane" drzewa pochylają się w tak wiatru. Od rana wieje, choć ciepło jak na ta porę roku i mnóstwo liści tańczy na wietrze. Trochę ich udało mi się złapać i dzięki temu będą cieszyć moje oczy zimą. Przemieniłam je w róże i powstały z nich różne kompozycje. Ubrałam nimi wianek będzie wisiał na ścianie tarasu i myślę ,że do zimy zachowa swoje kolory.Kilka różyczek wskoczyło do koszyczka i zdobią moje okno.





 Taki dywan z liści pokrywa nasz ogród ,a Lula dobrze się bawi i razem z liśćmi tańczy na wietrze ( na chwilę zatrzymała się i pozowała do fotki )


Tak pięknie było przed tygodniem ( klon jeszcze ubrany),a dziś.....




Jesienny wiatr przyozdobił nasz stół w ogrodzie,fajny obrus, ale nietrwały.


 Pozdrawiam słonecznie jesiennie wszystkich zaglądających do mnie!!!!

11 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wolę wiosnę, jak drzewa się "ubierają", ale takie jesienne, złote, czerwone "ubranka" też mi się podobają. Śliczny wianuszek zrobiłaś, chyba sobie też taki zrobię. Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię jak drzewa mają kolorowe "ubranka",bo zimą ,gdy nie ma śniegu wyglądają smutno.
      Pozdrawiam cieplutko:)))

      Usuń
  2. Lucynko, wianek jest cudowny. Połączenie brązowych liści z ciemną, żywą zielenią (ostrokrzewu, mahonii?) wyszło wspaniale.
    A w ogrodzie jest po prostu pięknie inaczej :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz rację w ogrodzie jest pięknie inaczej,a ta żywa zieleń w wianku to ostrokrzew.
      Pozdrawiam cieplutko:)))

      Usuń
  3. Piękna jesień. Dzisiaj u mnie też wiało i było bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wianek wyszedł cudny. Bardzo lubię te różyczki . Pięknie prezentują się na wianku i w koszyczku. Jesień też ma swój urok , jeszcze miesiąc i zacznie się magiczny przedświąteczny czas. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne ozdoby jesienne, wianuszek wspaniale się prezentuje!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesień to taka dziwna pora roku. Bo i wesoła (kolorami) i smutna (listopadową melancholią) zarazem. Pięknie ją pokazałaś. Różyczki w jesiennych barwach pięknie się prezentują, a mina Luli - bezcenna :-))) Pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń