Taka mała rzecz.
Zrobiłam tą zawieszkę jeszcze pod koniec grudnia, ale nie było czasu by ją pokazać.
Jest to połączenie haftu krzyżykowego i koralikowego , a wszystko zmieściło się w małej bazie do kaboszonów. To następne haftowane maleństwo. Pisałam kiedyś , że moim marzeniem była haftowana biżuteria i powoli co jakiś czas w tak zwanych wolnych chwilach powstają nowe biżuteryjne drobiazgi.
Dziś pokazuję aniołka..
Zrobiłam tą zawieszkę jeszcze pod koniec grudnia, ale nie było czasu by ją pokazać.
Jest to połączenie haftu krzyżykowego i koralikowego , a wszystko zmieściło się w małej bazie do kaboszonów. To następne haftowane maleństwo. Pisałam kiedyś , że moim marzeniem była haftowana biżuteria i powoli co jakiś czas w tak zwanych wolnych chwilach powstają nowe biżuteryjne drobiazgi.
Dziś pokazuję aniołka..
A teraz rzut oka na mój zaśnieżony ogród i jego mieszkańców.
Taki tłok panuje w mojej ptasiej stołówce.