czwartek, 25 lipca 2013

Spojrzenie

Kamea to ozdoba biżuteryjna wykonana z owalnego kamienia szlachetnego ozdobionego wypukłą rzeźbą
kobiecej główki.
Moja Babcia Zosia nosiła taką broszkę.Przypinała ją do bluzki lub sukienki.Kochałam Babcię i jej ulubioną ozdobę -broszkę kameę.  Niestety nie mam tej pamiątki po Babci .

 Dlatego chciałam zrobić swój naszyjnik ,żeby był odzwierciedleniem moich wspomnień o Babci, żebym spojrzała na niego i.... wracają dawne chwile.    Oczywiście jest to haftowana kamea i ozdobiona kamieniami i koralikami Dla mnie- jako przybliżenie wspomnienia jest cenna.








Tutaj na zdjęciu znalazło się puste gniazdko,ptaszki już odleciały...








Po deszczu.....
   

sobota, 13 lipca 2013

Lokomotywa w swetrze

Brałam udział  w projekcie pani Agaty "Olek" Oleksiak ubrania lokomotywy w szydełkowy "sweterek". Artystka zajmuje się knit graffiti czyli tworzy bajecznie kolorowe "ubranka" na obiekty występujące w miejskiej przestrzeni. Pani Agata w Łodzi w ramach obchodów Roku Tuwima zaprojektowała "sweter"dla lokomotywy, stojącej an rynku Manufaktury.
Parę dni zajęło mi zrobienie 3 kwadratów, metr na metr, według podanego przez autorkę wzoru, ale było warto, efekt końcowy był niesamowity.






Tu stoimy z koleżanką koło lokomotywy i mamy nadzieje, że któryś z kwadratów jest nasz.


Tu z projektantką i koleżankami z Kanwy.


sobota, 6 lipca 2013

Kolczyki dla zmotoryzowanych

Myślę, że kobiety zmotoryzowane mogłyby dać wyraz swojej pasji kolczykami. Właśnie dlatego powstały kolczyki z małymi, śmiesznymi, zielonymi samochodzikami. Są bardzo ekonomiczne, zużywają wyjątkowo mało paliwa, parkują na uszach i są naprawdę uniwersalne - każda pasjonatka biżuterii, niekoniecznie właścicielka czterech kółek, może je nosić.



Parkowanie równoległe na uchu


Śliczne kaczuszki przyleciały na moje imieniny


I koniecznie chciały przymierzyć kolczyki


wtorek, 2 lipca 2013

Jaśminowa dama

Obrazek w wersji mini popełniłam jakiś czas temu ,ale zastanawiałam się  z czym może mi się skojarzyć.Gdy zakwitły krzaki jaśminu w moim ogrodzie ,nie miałam wątpliwości ,to przecież Jaśminowa Dama. Lubię jaśminy i lubię patrzeć jak cudnie rozwijają się kwiaty  ,zresztą okoliczne pszczoły i motyle też  podzielają mój zachwyt. Ale nigdy nie przynoszę kwiatów jaśminu do domu,  ich zapach jest bardzo silny, więc lepiej jak owiewa mnie ten aromat w ogrodzie.
U mnie zaczynają już przekwitać jaśminy więc zdążyłam w ostatniej chwili pokazać moją Damę.












Razem z Jaśminową Damą dziękujemy za odwiedziny.Miłego dnia 

sobota, 29 czerwca 2013

Parasolki



Jak wygląda parasol to każdy wie ,ale różnią się kolorystyką kształtem i przeznaczeniem.
Dowiedziałam , że parasol ( z wł,parasole-słońcochron) przedmiot chroniący przed słońcem , deszczem i śniegiem. Ciekawostką jest to , że do końca XVIII wieku parasole noszono odwrotnie tzn. stojąc opierano się o czubek ,a nie o rączkę parasola. Trochę dziwne...



Goya  namalował piękny obraz na ten temat.


El Quitasol.jpg

Chciałabym pokazać,jak wykorzystałam stare parasole u mnie w ogrodzie. Czyli  recykling można i tak.







Na tym parasolu będzie wił się wiciokrzew, już powolutku się wspina..



 Stara parasolka mojej Mamy chroniła przed słońcem.



A to parasol , na którym  na którym rozgościła się brzózka.

niedziela, 23 czerwca 2013

Wreszcie się zebrałam...

... i chciałabym podziękować Edycie Edytce za wyróżnienie mojego bloga.


Polega na zadaniu 10 pytań osobom i odpowiedzeniu na zadane 10.
* Nagrody zazwyczaj otrzymują blogi o małej ilości obserwujących (do 200), co pozwala na ich dalsze promowanie. 

Pytania od Edyty Edytki

1.miesiąc urodzenia?
Marzec
2.ulubiony zapach?
Świeżo skoszonej trawy
3.bajka z dzieciństwa?
Kopciuszek
4.rower czy auto?
Rower
5.marzenie?
Żeby zniknęły wszystkie chwasty w moim ogrodzie i nie powracały
6.z natury jestem?
... niezdecydowana na tą odpowiedź
7.jak dobrze być........?
Nadzwyczaj spokojnym człowiekiem
8.miło widzieć co dnia....?
Słoneczko
9.byle do?
Do weekendu
10.lato czy zima?
Obie pory bez ekstremalnych  temperatur

Moje pytania:
1. Znak zodiaku
2. W wolnej chwili lubię....
3. Truskawki czy czereśnie?
4. Wracam do książki...
5. Ulubiony kolor
6. Podróż marzeń
7. Ogród to...
8. Piosenka, którą mogłabym słuchać bez końca
9. Wakacje najczęściej spędzam?
10. Buty na obcasie czy na płaskim?

Blogi, które wyróżniam:
http://wkrajuktorynieistnieje.blogspot.com/
http://miszmaszkreatywny.blogspot.com/
http://kurawczapce.blogspot.com/
http://katzebemol.blogspot.com/
http://loyalpat.blogspot.com/
http://czarymargo.blogspot.com/


Chciałabym jeszcze Wam pokazać interesujące prace córki mojej przyjaciółki ze szkolnej ławy.




Resztę prac można obejrzeć pod linkiem: http://www.ravelry.com/projects/Ingalill82 
Ewelina też prowadzi bloga: http://wkrajuktorynieistnieje.blogspot.com/


Tak wygląda księżyc nad moim dachem


piątek, 21 czerwca 2013

Dziś już lato

Dziś pierwszy dzień lata!!!!

           LATO  PACHNĄCE  MIĘTĄ 
           
           LATO  KOLORU  MALIN

           LATO  ZIELONYCH  LASÓW ......
      











Na te dni czekaliśmy w zimowe wieczory,w deszczowe dni wiosenne i już są i nawet od razu wskoczyły na najwyższe "podium" temperatur.






.


Kolejka do kąpieli w moim oczku wodnym,grzecznie czekamy.....





poniedziałek, 17 czerwca 2013

Anioł ogrodowy

Anioł ogrodowy
Haftowałam maleństwo w jednym kolorze i pomyślałam,że wygląda samotnie na tym kawałku kanwy.Może by tak pobawić się muliną, kordonkiem,tiulem itp.Zrobiłam kwiatki haftem wstążeczkowym dalej kordonkowe wstawki i pomyślałam o skrzydłach z tiulu no i już mam anioła  ogrodowego.
Przeszłam z nim po ogrodzie

 
       


     





Najlepiej wyglądał w towarzystwie dzikiej róży.

       


   



Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie.
Cieszmy się słoneczkiem












.

niedziela, 9 czerwca 2013

Jeszcze jedna nowa wersja

Zrobiłam jeszcze jedną bransoletkę z haftem wstążeczkowym żeby teraz pokazać ją ze wszystkich stron...





Robiłam zdjęcia na balkonie i zastanawiałam się skąd pochodzi ten dziwny, monotonny szum. Rozglądałam się, rozglądałam się, aż zobaczyłam zagęszczenie kwitnących akacji, czyli robinii akacjowej.
Jeszcze niedawno były to małe, pojedyncze drzewka, a tej chwili wyglądają jak cały lasek. Z tego, co wiem jest to drzewo ozdobne, szybko rozprzestrzeniające się w środowisku naturalnym. U sąsiada widać to gołym okiem. Drzewo to pięknie kwitnie białymi kwiatami zebranymi w grona, a pszczoły doskonale wiedzą, że z tych kwiatów powstaje wspaniały miód. I zagadkę rozwiązałam, gdyż te drzewa otoczone były niezliczoną ilością brzęczących i zapracowanych pszczół z całej okolicy.